Poniedziałek z młodościa VI - rozmowa z trenerem Michałem Lemanowiczem... PDF Drukuj Email
Wpisany przez wariat   
poniedziałek, 01 Luty 2016 20:00

 DSC 1801 2Przed nami VI i ostatnie wydanie cyklu "Poniedziałek z młodością". W tym tygodniu na nasze pytania odpowiadał trener, który podjął się pracy w klubie, gdzie żaden szkoleniowiec nie ma lekko, gdzie oczekiwania kibiców sezon w sezon mają wysoki pułap, specjalnie dla Was, trener Skry Drobin - Michał Lemanowicz.
Wywiad w rozwinięciu...

Jak w ogóle zaczęła się Twoja przygoda z piłką?

Chyba jak większość mojego pokolenia zaczynaliśmy kopać na ulicy czy kawałku placu, gdzie tylko można było postawić cztery kamienie lub plecaki jako bramki. Nie było to tak dawno, jednak warunki jakie teraz mamy - zmieniły się bardzo. Pamiętam, kiedy musieliśmy szykować cały dzień boisko przy stawach, aby całe popołudnie na nim grać. 

W czwartej klasie szkoły podstawowej zaczęliśmy brać udział w zawodach szkolnych i właśnie w tym wieku tata zawiózł mnie na turniej piłki nożnej, w którym zagrałem w barwach Wisły Płock. Pamiętam, że zostałem wtedy po raz pierwszy w życiu królem strzelców. Właśnie od tego się zaczęło. Trenerem tej drużyny był Jan Franke, który zaproponował mi, abym przyszedł grać właśnie do Wisły Płock. Po rozmowie z rodzicami zdecydowaliśmy wspólnie, że będę zawodnikiem Wisły.

 

Jaki jest Twój cel na ten sezon ? W tej chwili Skrze bliżej do spadku niż czołówki, zajęcie którego miejsca sprawi, że zapomnisz o bardzo słabej rundzie jesiennej?

Jak rozmawialiśmy kiedyś powiedziałem, że naszym celem będzie zajęcie miejsca w pierwszej trójce. Kiedy przyszedł sezon okazało się, że jest ciężko. Posypało się kilka kontuzji, nie wszyscy zawodnicy byli z nami od początku i początek sezonu nie był dla nas udany. Z biegiem czasu było już lepiej. A później kolejna seria gorszych dni. Końcówka rundy jednak pokazała, że stać nas na dużo, dużo więcej niż pokazaliśmy do tej pory. To co stało się w ostatniej rundzie daje wiele do myślenia, ale nie powiedzieliśmy ostatniego zdania. Będziemy walczyć do końca i pokażemy, że warto w nas wierzyć.

 

Czy planowane są jakieś wzmocnienia zespołu ?

Największym sukcesem naszego klubu jest to, że jesteśmy samowystarczalni. W 90 % skład naszego zespołu opiera się na zawodnikach z Drobina i jego okolic. Bardzo popieram taką politykę i nie chciałbym tego zmieniać. Jednak nie ukrywam, że te 10 % jest też bardzo ważne i prowadzone są rozmowy z kilkoma zawodnikami, którzy wyrażają chęci wzmocnienia naszej drużyny. O konkretach poinformujemy jak wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik. Mogę tylko powiedzieć, że jeśli uda się pozyskać tych zawodników, to będą to prawdziwe wzmocnienia.

 

Jakie emocje towarzyszą Ci podczas meczu? Nie ciągnie Cię na boisko ?

Emocje jakie towarzyszyły mi podczas meczów na początku sezonu były tak wielkie, że gdyby ten słaby początek potrwał dłużej, to zawał murowany. Pewnie potwierdzi to każdy, że mecze spędzone na ławce rezerwowych nie tylko jako trener ale również i zawodnik przeżywa się podwójnie. To, że ciągnie mnie jeszcze na boisko pokazała końcówka poprzedniej rundy. Zagrałem cztery ostatnie mecze, staram się również systematycznie trenować. Jeśli ktoś gra w piłkę przez ostatnie 20 lat to nie tak łatwo wszystko zostawić z dnia na dzień. W moim przypadku może to spowodować jakiś uraz, czego bym nie chciał.

 

W IV lidze mieliśmy problemy z obsadą bramki, teraz masz do dyspozycji dwóch bardzo dobrych bramkarzy, masz czasem ból głowy na kogo postawić?

Cieszę się, że tak się stało, że w końcu doczekaliśmy się takich czasów. Posiadamy dwóch bramkarzy, którzy bardzo dobrze się uzupełniają. Kiedy jest to możliwe obaj systematycznie trenują, co wpływa korzystnie na całą drużynę. Sytuacja wygląda tak, że Patryk posiada doświadczenie, jest znakomitym bramkarzem, kiedy jest na boisku można go traktować jako ostatniego obrońcę. Natomiast za Krystianem przemawia młodość, ma dopiero 16 lat. Musi się jeszcze dużo uczyć, ale wie czego chce i przykłada się solidnie do treningów. Obaj wiedzą, że są bardzo potrzebni drużynie, co pokazała ostatnia runda. Było kilka meczów, przed którymi do samego końca zastanawiałem się na kogo postawić i często decyzja zapadała w ostatniej chwili. Później okazywało się, że były to dobre decyzje, bo piłkarze pokazywali na boisku swoje umiejętności w 100%.

 

Jak duże są różnice między IV ligą, a ligą okręgową? Co jest najbardziej zauważalne?

W IV lidze gra bardzo dużo młodych zawodników z ogromnymi umiejętnościami. Bywa tak, że nie zajmują się oni niczym więcej tylko graniem i szkołą. Mogą poświęcić się treningowi 3-4 razy w tygodniu, co sprawia, że ich przygotowanie motoryczne jest nieporównywalne z drużynami grającymi w lidze okręgowej. Myślę, że jest to główny czynnik jaki wpływa na szybszą grę.

 

Wyobraź sobie, że możesz sprowadzić do Skry jednego zawodnika, bez żadnych ograniczeń.

Może to być ktoś z Barcelony, Bayernu, reprezentacji Polski, polskiej ekstraklasy, innych lig, kto by to był i dlaczego?

Jak powiedziałem wcześniej, stawiam na swoich, miejscowych i raczej byłbym za tym, aby tego naszego im oddać… ha ha. To byłoby coś! Tak zupełnie serio to chciałbym, aby w drużynie panowała dobra atmosfera. Chciałbym, aby wszyscy zawodnicy zrozumieli to, co zawsze im powtarzam, że spotykamy się dla własnej przyjemności i dobrej zabawy. Jeśli wszyscy to zrozumiemy, będzie nam łatwiej o kolektyw w drużynie, a co za tym idzie osiąganie pozytywnych wyników na boisku i poza nim. Dlatego żaden taki zawodnik nam nie jest potrzebny. Potrzebna nam jest wiara we własne umiejętności, które na szczeblu naszego okręgu są bardzo wysokie.

 

Jaka jest Twoim zdaniem największa pozytywna niespodzianka tego sezonu w naszym okręgu?

Potwierdzam wypowiedzi poprzednich trenerów, że jest to Delta Słupno. Widać, że chłopaki robią tam dobrą robotę. Chcę tylko zaznaczyć, że nie tylko pozytywem jest pierwszy zespół, ale również dobra praca z młodzieżą.

 

a negatywna ?

Zdecydowanie to, że nie zobaczymy już poczynań Błękitnych Gąbin w rozgrywkach IV ligi. Była to jedyna drużyna z naszego okręgu poza Wisłą Płock, która po awansie utrzymała się w lidze kilka sezonów, radząc sobie momentami bardzo dobrze.

 

Czy jest w naszym lokalnym piłkarskim światku osoba, którą podziwiasz, tak jak ja osobiście podziwiam trenera Janusza Kruszewskiego za intuicję do młodych zawodników, śmiem stwierdzić, że Pan Janusz spojrzy na zawodnika i już wszystko wie ?

Miałem przyjemność grać jako zawodnik u trenera Kruszewskiego – serdecznie pozdrawiam trenera i życzę awansu. Nigdy nie zastanawiałem się nad tym, czy jest ktoś taki ale zachęcam wszystkich trenerów do stawiania na młodych zawodników.

 

Czy jest taki mecz, który specjalnie zapadł Ci w pamięci ?

Takich meczów jest kilka, ale jeśli miałbym wymienić tylko jeden, byłby to mecz Polska – Niemcy do lat 17, w którym brałem udział. Był to mecz na Mistrzostwach Europy w Danii, który przegraliśmy 0-1, a bramkę na kilka minut przed końcem strzelił nam Lukas Podolski - jeszcze wtedy mało znany. Porażka podwójna bo remis dawał nam awans do 1/4 finału, a jeszcze bardziej nas dobiło to, że bramkę strzelił nam Polak z niemieckim paszportem.

 

W niższych ligach często dzieją się rzeczy absurdalne, byłeś kiedyś świadkiem jakiegoś wyjątkowo śmiesznego wydarzenia na naszych boiskach ?

Takich sytuacji było kilka, ale dbając o wizerunek naszego okręgu, nie chciałbym wypowiadać się na ten temat… ha ha

 

Polska awansowała na ME 2016, jak oceniasz naszych grupowych rywali? 

Pierwsza część planów wykonana w bardzo dobrym stylu. Wydaje mi się, że nareszcie doczekaliśmy się reprezentacji, która pokazuje nam dobrą postawę na boisku. Wydaje mi się, że po raz pierwszy jesteśmy w takiej sytuacji, że to nasi grupowi rywale obawiają się nas i nie są zadowoleni, że są z nami w grupie. Wierzę, że osiągniemy sukces na tych mistrzostwach. Trzeba tylko trzymać kciuki, aby nie pojawiły się kontuzje a będzie dobrze.

 

Dzięki wielkie za krótką rozmowę i mamy nadzieję, że będziesz nas odwiedzał

Dzięki pozdrawiam!

Poprawiony: czwartek, 18 Luty 2016 18:30
 

Nie masz uprawnień do komentowania. Musisz się zalogować. W tym celu skorzystaj z panelu logowania dostępnego w sekcji "Logowanie".

Polub P-LIGĘ


#DrużynaMPKT
1 Bug 0 0
1 Bzura 0 0
1 Raciąż 0 0
1 Dolcan 0 0
1 Drukarz 0 0

#DrużynaMPTK
1 Amator 0 0
1 Błyskawica 0 0
1 Delta 0 0
1 Kasztelan 0 0
1 Orzeł 0 0

#DrużynaMPKT
1 Gąbin 0 0
1 GKS Góra 0 0
1 Huragan 0 0
1 Kasztelan B.B. 0 0
1 Mazowia 0 0

#DrużynaMPKT
1 Lwówianka 0 0
1 Orkan 0 0
1 Orkan S 0 0
1 Relax 0 0
1 Sparta 0 0

ShoutBox

Musisz być zalogowany by móc pisać