Tracimy zwycięstwo w ostatnich sekundach... Drukuj
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 23 Kwiecień 2018 17:18

18. KOLEJKA PLO - Stadion w Goleszynie

ORZEŁ GOLESZYN - SKRA DROBIN

orze 13460991752:2 (0:2)skra logo

Damian Zarębski 47', 90+1' -  Marcin Kowalski 21', Daniel Zjadewicz 43'

Więcej w rozwinięciu...

Po trzech porażkach z rzędu i siedmiu meczach bez zwycięstwa, jechaliśmy do Goleszyna po przełamanie tej złej passy. Rywalem Skry był Orzeł Goleszyn, który tydzień wcześniej dość sensacyjnie zremisował z Kasztelanem Sierpc, 1:1. Biorąc jednak pod uwagę wszystkie wyniki z tej rundy, oraz nasze zwycięstwo na wiosnę, liczyliśmy na korzystny wynik. W tym spotkaniu musieliśmy radzić sobie bez Kuby Wszałkowskiego, a trener zdecydował się na zmianę ustawienia zespołu, na bardziej ofensywne. Warto odnotować, że zawodnikom przeszkadzał trochę wiatr, który wiał bardzo mocno w jedną ze stron. Pierwsi, którym ten wiatr miał bardziej przeszkadzać byli zawodnicy gospodarzy.

W 9. minucie byliśmy blisko wyjścia na prowadzenie - po małym chaosie w polu karnym Zjadewicz zgrał piłkę do Piaseckiego, a ten uderzył niecelnie. Kolejne minuty to przewaga naszej drużyny, do tego stopnia, że praktycznie bezrobotny był nasz bramkarz. W 21. minucie Krysztofiak długim podaniem znajduje w polu karnym Dziekańskiego, który zgrywa piłkę pod nogi Kowalskiemu, a ten zdobywa gola. Trzy minuty później, po dobrze wykonywanych przez nas tego dnia rzutach rożnych, blisko trafienia był Zjadewicz, jednak piłka powędrowała obok słupka bramki Malinowskiego. W 34. minucie kolejna świetna sytuacja przed jaką stanął Piasecki. Piłka po mocnym zagraniu jej przez Kaczorowskiego trafiła pod nogi Patryka, ale jego strzał minął lewy słupek bramki Orła. W 43' minucie podwyższamy prowadzenie, a piłkę do siatki wpakował Zjadewicz. Do przerwy schodzimy z dwubramkowym prowadzeniem, lepszą grą i z dużo większą chęcią do wygrania tego meczu. Zaraz po przerwie mogliśmy postawić kropkę nad i, gdy w doskonałej sytuacji w polu karnym znalazł się Dębkowski. Nie wykorzystał on jednak wolnej przestrzeni, jaką posiadał, a goście minutę później odpowiedzieli kontratakiem. Oczywiście od razu skutecznym... Przewaga, jaką wypracowaliśmy sobie przez 45 minut, zmniejszyła się w zaledwie dwie minuty po wznowieniu meczu. Orzeł zaczął drugą połowę trochę agresywniej, jednak nadal mieliśmy przewagę i potrafiliśmy stwarzać sobie okazje. Pomiędzy 70., a 73. minutą Orzeł dwukrotnie zagroził naszej bramce, a dwukrotnie w tych sytuacjach uratował nas Kalinowski. Kolejne świetne zawody rozgrywał Marlęga, który w tym meczu występował na pozycji środkowego pomocnika. Jego partner z pomocy, Żebrowski, opuścił boisko z kontuzją, a jego miejsce zajął Sawicki, który z kolei zamienił się pozycjami z Krysztofiakiem. Hubert w 84. minucie był blisko bardzo ładnego trafienia, ale jego strzał z dystansu wybronił Malinowski. W 90. minucie stwarzamy kolejną okazję - Marlęga wypuścił Kowalskiego na świetną pozycję, ale w ostatniej chwili zainterweniował obrońca gospodarzy, który wybił piłkę zmierzającą do bramki. Mamy rzut rożny, jednak chyba za ofensywnie się do niego ustawiamy, co skrzętnie wykorzystali zawodnicy Mariusza Skołta. Szybka kontra zakończyła się drugim golem Zarębskiego, a Skra po raz kolejny w tej rundzie traci decydujące gole w drugiej połowie. Tak było z Wyszogrodem (65'), z Iłowem (88'), Sierpcem (52' , 2x 90'), Maszewem (75' , 82') i teraz z Goleszynem (47', 90'). Dziewięć straconych goli, które między innymi spowodowały to, że w rundzie wiosennej zdobyliśmy do tej pory tylko 2. punkty.

Remis, jaki wywieźliśmy z Goleszyna przełamał serię naszych trzech porażek z rzędu. Czas najwyższy przełamać serię meczów bez wygranej.

Najbliższa okazja w sobotę, przed majówką - 28. kwietnia do Drobina przyjedzie Skrwa Łukomie. Początek spotkania o godzinie 11:00.

 

Sędziowali: Rafał Szczytniewski - Jarosław Bieńkowski, Kamil Przybyszewski

Skład: 1. Kalinowski - 10. Gąsiorowski, 7. Krysztofiak, 6. Zjadewicz - 14. Kaczorowski (Ciarkowski), 4. Dębkowski, 8. Żebrowski (Sawicki), 20. Marlęga, 15. Dziekański (Domeradzki) - 9. Piasecki (Popis), 11. Kowalski

Ławka: 2. Ciarkowski, 3. Domeradzki, 5. Ptasik, 13. Sawicki, 16. Reguliński, 17. Lemanowicz, 19. Popis